Gdańsk Oliwa Park Oliwski im.Adama Mickiewicza

Gdańsk Oliwa Park

Problemem dzisiejszej cywilizacji jest to że budujemy domy z betonu i szkła zapominając o otaczającej nas przyrodzie. Przyrody którą niszczymy to nie tylko domy dla wielu gatunków drzew a także miejsce do regeneracji i odpoczynku dla nas samych. Amerykanie mają tereny zielone gdzie mogą biwakować my natomiast każdy kawałek trawnik wykorzystujemy na budowę domów czy centrów handlowych. Na szczęście zostały jeszcze tereny w których czas się zatrzymał i można podziwiać kawał przyrody a także historii. Poznajcie Park Oliwski im Adama Mickiewicza

Park Oliwski trochę historii

Pierwsze wzmianki o Parku Oliwskim pojawiają się wraz z zakonem Cystersów i był ogrodem przyklasztornym. W rekach zakonu był do 1836 a ostatni opat zmarł w 1836 i przeszedł na ręce prus natomiast w 1782 gdzie opata wyznaczył Król Pruski natomiast dla parku było to bardzo ważne ponieważ na wzór wyobrażeń stworzono cześć parku na wzór chińskich ogrodów w postaci oczek wodnych i krętych ścieżek a to wszystko miało naśladować dziką przyrodę – do dzisiaj ostała się ta cześć parku.

Pomiędzy dwoma wojnami założono najpierw oranżerie a potem palmiarnie która istnieje do dziś a w tamtych czasach był czymś wyjątkowym a pamiętajmy że wtedy nikt nie miał palemki w domu z biedronki a internet nie istniał więc był to taki efekt wow tak samo jak Zoo czy Cyrk.

Po wojnie natomiast założono Oliwski Ogród Botaniczny a w 1956 nadano mu imię po wieszczu narodowym Adamie Mickiewiczu. W 2016 park przeszedł mały facelifting w postaci remontu ścieżek.

Resztę historii sobie doczytacie

Nawet na tym terenie zaczęto budować luksusowe apartamentowce. W tym miejscu można to nazwać apartamentem bo centrum miast ,wyjątkowe miejsce itd. Śmiesz mnie sprzedaż apartamentów w pścinie dolnym a końcu wioski no ale takie czas a raczej pomysły marketingowców bo co lepiej się sprzedaje Apartament czy mieszkanie? Wiadomo Apartament dlatego sprzedaje się apartamenty a nie zwykłe proste mieszkania

Park oczami przechodnia

Ja osobiście kocham ten park z dwóch powodów. Pierwszy że jest on w centrum miasta a nie na obrzeżach bo tam nigdy nikt nie budował to zrobimy park. Po drugie park jest wielkości małego miasteczka a nie skwerem gdzie z jednej widać ulice z drugiej ulicę ale mamy kawałek zieleni w morzu betonu. Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Z drugiej strony odbiegając trochę od tematu wyobrażacie sobie teraz jakby zaorać centrum Warszawy przy Pałacu Kultury i Nauki? Fakt fajnie ale z ekonomią nie ma nic to wspólnego.

Co do samego Parku Oliwskiego piękne jest to że drzewostan oraz wielkość parku daje wrażenie że chodzimy po lesie a nie parku i to jest piękne.Po przez taki stan człowiek który biega za życiem ,stoi w korkach ,wkurza się na szefa ,nauczyciela może sobie odpocząć i zapomnieć o wszystkim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podziel się ciekawą treścią