Kategorie książki

Przedwojenna Polska w liczbach – recenzja

Wiele razy słyszałem że w przedwojennej Polsce gospodarka rozwijała się bardzo szybko podatki były niskie a pociągi były punktualne jednak nigdy nie weryfikowałem tych stwierdzeń. Książka wydawnictwa Bellona “Przedwojenna Polska w liczbach” pokazuje historię która wydarzyła się na prawdę a nie jest zlepkiem mitów. Jeżeli chcesz dowiedzieć się jak funkcjonowało Państwo, czemu pociąg był jedynym środkiem transportu i dlaczego było tak mało samochodów czytaj dalej.

Sama książka ” Przedwojenna Polska w liczbach” jest wydana w twardej oprawie co mi osobiście uprzyjemniło czytanie. Zawiera 367 stron podzielonych na 36 rozdziałów. Rozdziały zawierają od kilku do kilkunastu stron wraz z obrazkami. Podział ten pozwala na czytanie książki z możliwością jej odłożenia bez utraty treści. Możemy czytać po rozdziale na który łatwiej znaleźć czas. Cena katalogowo książki to 44,90 zł , ja natomiast zakupiłem ją za 28,92 zł.

No to zacznijmy od ciekawostek. Zapewne słyszeliście że przed wojną ustawiało się zegarek według kursowanie pociągów. Mit. Pociągi przed wojną były stale opóźnione a szczególnie zaraz po 1918 roku gdzie brakowało sprawnego taboru a stan torów też zostawiał wiele do życzenia. W 1921 nawet 55 % pociągów docierało do celu z opóźnieniem. W 1938 roku sam minister komunikacji pułkownik Juliusz Ulrych na posiedzeniu komisji budżetowej stwierdził że nad punktualnością trzeba popracować.

Co do cen biletów to nie były one tanie. Po pierwsze były 3 klasy 3,2,1. Pasażer jadąc Luxtorpedą musiał zapłacić 40 zł na trasie Kraków – Warszawa ,natomiast 3 klasą 17 zł. Ktoś powie że ceny są śmieszne. No tak ale nie w czasach kiedy żyli nasi pradziadkowie. Dla przykładu bardzo dobrze zarabiający górnik ,dostawał za godzinę 1,23 zł a pracownik przemysłu drzewnego 0,41 zł. Patrząc na zarobki Górnik musiał pracować 15 h na klasę a 33 na luxtorpede. Pamiętajmy jednak że to były grupa bardzo dobrze zarabiająca. Ten sam pracownik tartaku 37 h i 100 h na bilet w jedną stronę.

Cena biletu na Luxtorpedę była równa biletowi na samolot. Lot latał na początku tylko na trasach krajowych. Samoloty jedna nie zabierały 50-200 osób a 4-10 + załoga. Same porty lotnicze były prowizorką co zmieniło się po powstaniu Centralnego Portu Lotniczego na Okęciu. Co ciekawe mimo licznych katastrof liczba podróżnych rosła z 16 tyś w 29 roku do 34 tyś w 37 roku.

No dobra mamy kolej ,lotnictwo a gdzie samochody? Samochód w tym okresie był szczytem luksusu z trzech powodów -ceny,utrzymania i braku dróg.Zacznijmy od tego że mieliśmy pare własnych konstrukcji ale żadna nie zwojował rynku. W Polsce na licencji produkowano Fiaty ,ale także Chevrolety, Buicki i Ople. Na tle Europy wypadaliśmy jednak blado w ilości samochodów na 10 tyś osób. Według danych z marca 1939 w Polsce na 10 tyś osób przypadało 12,1 pojazdów.W Anglii i Francji było ich 50 razy więcej a wyprzedziła nas nawet Rumunia z 13 samochodami na 10 tyś ,nie wspominając o Czechosłowacji z 69 autami.

Powodem tego stanu była cena pojazdów.Najtańszy fiat 500 kosztował 3800 zł a roczny koszt utrzymania mógł wynieś połowę wartości pojazdu. A teraz porównajcie sobie to z zarobkami.

Drogi też nie należały do dumy naszego kraju.Tylko 5 % to drogi utwardzone a 69 % wysypane tłuczniem. W Czechosłowacji 50 % dróg była asfaltowa lub betonowa. Pieniędzy na utrzymanie też brakowało a chłopi musieli zapewnić bezpłatną ilości dni na pomoc w remoncie dróg.

Słyszeliście pewnie o proteście mediów ze względu na próbę nałożenia podatku od reklam. Przed wojną radio musiało płacić 20 % podatku radotechnicznego . Więc pomysł nie nowy.

Z innych ciekawostek mogę dodać o pierwszy porcie wojennym który znajdował się w … Modlinie. Tak tym samym Modlinie który jest znany z portu lotniczego. Pierwsza polska jednostka dalekomorska musiała być kupiona prywatnie. Po budowie portu w Gdyni posiadaliśmy własny port wojenny a marynarka zaczęła być unowocześniana stając się najnowocześniejszą formacją zbrojną w kraju. Ciekawym pytaniem zadanym przez autora jest sensowność inwestycji.Jeden okręt podwodny to 35 czołgów a mieliśmy ich 5 co w przeliczeniu na czołgi dałoby 175 czołgów. Biorąc pod uwagę że czołgów Renault FT-17 było w 35 roku 174 a Vicker “E” 38 można mocno kwestionować ten zakup.

Co do podatków o których obiecałem wspomnieć były one niższe niż obecnie ale nie gwarantowały powszechnej opieki zdrowotnej a Zus dopiero się rodził.

Z ciekawszy historii które utkwiły mi w pamięci jako mit to sytuacja Polski podczas kryzysu. Wiele razy słyszałem że nie dotknął on nas tak jak przemysłową europe zachodnią bo byliśmy krajem rolniczym. Jednak jak się okazuje jeszcze bardziej uderzył on w rolników bo ceny płodów rolnych poszybowały w dół bardziej niż towary jakie musieli kupować a podatki trzeba było płacić.

Czego jeszcze dowiecie się z książki:

  • Ile kosztowało palenie?
  • Dlaczego polski przemysł filmowy nie nadążał z produkcją filmów?
  • Ile kosztował pokój hotelowy i w którym hotelu kąpiel mogła kosztować 400 zł
  • Ilu Polaków zabiła Hiszpanka?
  • Jakie były zarobki?
  • Dlaczego brakowało policjantów?
  • Kto miał hiperinflacje na poziomie 2 500 000 %
  • Jak wyglądało połączenie do ścieków,wody i prądu i dlaczego najlepiej było mieszkać w Katowicach?

Mam nadzieje że zachęciłem was do kupna książki ponieważ mnie ona pochłonęła w całości i odczarowała dużo mitów które są powtarzane od wielu lat. Polecam tą książkę gorąco szczególnie że jest napisana bardzo prostym językiem i podzielona na krótkie rozdział. Ps nie płacą mi za recenzje.

admin

Skomentuj post

10 Ciekawostek o Wejherowie

Wejherowo to miejscowość na pomorzu która posiada 50 tyś mieszkańców i wchodzi w skład Małego…

5 miesięcy dawno
Książki za 5zł.

Książki za 5zł.

Gdzie można kupić książki za 5 zł? Pierwsza myśl to wszelkiego rodzaju namioty lub outlety…

5 miesięcy dawno
Recenzja Amazfit T-rex

Recenzja Amazfit T-rex

W dzisiejszych czasach nie kupuje się zegarka a smartwatch. Rynek smartwatchy i opasek rozwinął się…

5 miesięcy dawno
Ciekawe miejsca: Sopot Strzeleckie Wzgórze

Ciekawe miejsca: Sopot Strzeleckie Wzgórze

Uwielbiam zwiedzać wszelkiego rodzaju punkty oraz wzgórza widokowe na których można podziwiać okolicę. Ubolewam że…

7 miesięcy dawno
Ciekawe miejsca – morskie oko w Sopocie

Ciekawe miejsca – morskie oko w Sopocie

Tak wiem że może to zdziwić ale Sopot posiada miejsce nazywane Morskim Okiem i nie…

7 miesięcy dawno
Recenzja książki ” Co nas nie zbije” Scotta Carneya z przedmową Wima Hoffa

Recenzja książki ” Co nas nie zbije” Scotta Carneya z przedmową Wima Hoffa

Ostatnim czasem bardzo popularnym temat poruszanym przez media stało się morsowanie. Zanurzenie się w zimnej…

9 miesięcy dawno