Kategorie Uncategorized

Zarządzanie Codziennością- recenzja książki

Zarządzenie codziennością czyli co? Zmywanie garów po obiedzie? Wysyłanie dzieci do szkoły? Oglądanie telewizji? I tak i nie. Świat pędzi coraz bardziej do przodu i często nie zauważamy błędów które popełniamy na co dzień. Tak książka to trochę taki drogowskaz dla zabieganego 35-40 latka który z jednej strony stara się coś osiągnąć a z drugiej jest już wypalony ciągłymi staraniami nie dającymi pożądanych efektów.

Oprawa wizualna

Okładka książki nie przyciąga zbytnio uwagi. Nie ma na niej spektakularnych haseł oraz zdjęć które przyciągają uwagę. Wygląda bardziej jak sprawozdanie roczne spółki giełdowej albo książka akademicka opisująca stan wód w Polsce z podziałem na lata. Krótko mówiąc wieje nudą. Co trzeba stwierdzić oprawa graficzna jest prosta i starannie wykonana jednak nie przyciąga uwagi na półce

Hasła “Zaplanuj dzień,skoncentruj się i wyostrz swój twórczy umysł” były dobra dwadzieścia lat temu a teraz odbiorca odbiera je jako jedne z wielu. Są zbyt bardzo oklepane. Jednak chyba właśnie na tym zależało autorowi ponieważ jest to wprost przekazanie tego co możemy otrzymać po przeczytaniu tej książki. To jak z reklamą sportowego auta – pobudza zmysły to jest hasło przewodnie.

Układ książki

I tu jest główny punkt programu . Książka ma 235 stron wiec jest dość cienką lekturą, taką akurat do poduszki. Jednak z tych 235 stron około 50-60 to puste strony zapełnione cytatami lub podsumowaniem. O ile za podsumowanie należy chwalić autora ponieważ daje to możliwość poukładania myśli to strony z hasłami to istny majstersztyk. Dla mnie autor osiągnął mistrzostwo w zrobieniu z broszury pełno wymiarowej książki ponieważ gdyby napisać tekst normalną czcionką to by zajmowała może 100 stron.Geniusz Panie Geniusz

Co do Autora to jest to bardziej praca zbiorowa wielu osób. Każdy rozdział to inny autor podpisany z imienia i nazwiska zaczynając od dyrektorów kreatywnych kończąc na specjalistach od wyciągania i uczenia kreatywności.

Treść

Jak wiadomo najważniejsza część książki bo okładka może być brzydka ,autor nieznany ale jak treść będzie wybitna to książka może się stać bestsellerem.

Co do zarządzania codziennością to jest różnie.Książka składa się z 5 części

  • Opracowanie stałego planu dnia
  • Jak skupić się w świecie pełnym rozproszeń?
  • Opanowanie narzędzi
  • Wyostrzenie twórczego umysłu
  • Koda.Wezwanie do działania

1. Opracowanie stałego planu dnia

Planu czyli sposobów działania aby móc ten plan wykonać. Autorzy odnoszą się do wagi systematyczności w naszym życiu i jak małymi korkami może zdziałać wiele. Pokazują że nie tylką pracą człowiek żyje ale ważny jest też odpoczynek i uspokojenie myśli. Bardzo fajnie opisana jest możliwość medytacji bez otoczki religijnej a bardziej jako przycisk start jak zacząć. Autorzy podają też dane jak nasz sen wpływa na naszą produktywność. W tym aspekcie według mnie przydało by się więcej danych niż tylko jedna choć dobitna zmianka. Rozprawiają się też z mitem weny pokazująć że nigdy nie ma najlepszego czasu żeby coś robić. Po prostu trzeba zacząć to robić

2. Jak skupić się w świecie pełnym rozproszeń?

Dzisiejszy świat to smartfony ,e-maile i szum informacyjny. Zadania musimy wykonywać na tu i teraz a najlepiej na wczoraj. Zasypuje nas milion informacji które nie mają żadnego znaczenia. W tym rozdziale ukazane są skutki pokus w postaci skrzynek pocztowych oraz komunikatorów. Coś na co nie zwracamy uwagi a poświęca większość nasz pracy biurowej.

3. Opanowanie narzędzi

Email ,email i jeszcze raz email niszczy nasze życie. Tak można zatytułować 3 podrozdziały tego rozdziału. Trochę zaczyna robić się to nudne i męczące w czytaniu jednak autorzy chcą ukazać coś czego nie widzimy na co dzień.

4. Wyostrzenie twórczego umysłu

Jeden z najlepszych rozdziałów tej ksiązki. Moim ulubiony rozdziałem jest ten mówiący o dążeniu do perfekcjonizmu który nas zabija po przez ciągłe ulepszanie swoich dzieł nigdy ich nie kończąc. Czytając ten rozdział poczułem się jakby ktoś postawił lustro przed mną w postaci słów na kartce papieru. Autor ukazuje że po przez pragmatyczne działania może więcej zdziałać niż dążyć ciągle do doskonałości.

Inny ciekawym punktem widzenia jest reset umysłu i zrobienie sobie przerwy . Wszystkie książki i media mówią że powinniśmy być wielozadaniowi i pracować po 20 h dziennie aby osiągnąć sukces w życiu zawodowym.Jednak nie raz tak mocno skupiamy się na zadaniu że nie widzimy rozwiązania i odcięcie się na krótki okres od danego problemu pozwala na inne spojrzenie i znalezienie nowego rozwiązania

Nasza kreatywność też nie jest wieczna i mamy określony jej zbiornik dlatego warto szukać nowych źródeł inspiracji. Warto także zbierać swoje pomysły które wpadną nam w przeciągu dnia i zapisywać je ponieważ genialni ludzie kiełkują swoje idea aby po skończeniu jednej być zaraz gotowym na rozwinięcie drugiej.

Podsumowując książka zarządzanie codzinność jest to taki poradnik dla wypalonego pracownika korporacji który chce otworzyć oczyć na nowo ale nie tylko. Daje ona wiele wskazówek jak postępować oraz czego nie robić aby osiągnąć sukces. Cofa się w swoich stwierdzeniach do podstawowych wartości ważnych dla człowiek jak sen,wypoczynek i radość z życia ukazując zarazem że wiele haseł motywacyjnych to tylko puste frazesy.

Niby wiemy że dzięki systematyczności możemy osiągnąć wiele a dokładne planowanie pozwoli nam lepiej się zorganizować. Jednak ilu znas jest wstanie znaleść motywacje na 15 minut czytania czy ćwiczeń. Zapominamy o podstawowych sprawach szukając świętego Grala i cudownego eliksiru a odpowiedz jest bardzo prosta

Fajnie że poruszany jest aspekt technologczno-społeczny i jego niszczące oddziaływanie nie tylko na naszą psychikę ale również wydajność w pracy. Kto z automatu nie zaczyna dnia od sprawdzenia poczty i ciągłego czatowania na nowego e-maila?

Żałuje trochę że autor po macoszemu potraktować tak ważny czynnik jak sen w funkcjonowaniu naszej kreatywności i produktywności ponieważ coraz bardziej społeczeństwo wierzy że 5 h snu wystarczy aby funkcjonować. I ma racje ale nie wystarczyć aby tworzyć a bez innowacji nie idziemy na przód.

Czy warto kupić tą książkę? Jeżeli chcesz poukładać sobie jakieś wartości w swojej głowie to jak najbardziej. Jeżeli szukasz jakiś magicznych metod które ułatwią ci życie to jest tu parę wskazówek ale nie jest to cała książka.

Plusem jak dla mnie jest ilość stron książki i to wrażenie ze tyle już przeczytałem ponieważ daje nam to złudzenie kolejnych postępów co napędza do dalszego czytania. Zarazem jest to na tyle cienka lektura że można ją polecić dla początkujących.

Moja ocena to 5,8/10

admin

Udostępnij
Opublikowane przez
admin

Skomentuj post

Wpływ dostawy na cenę książki

Wpływ dostawy na cenę książki

Kupujesz książki w różnych promocjach? A zastanawiasz się ilekroć przepłacasz za nie kupując jeden egzemplarz zamiast iść do zwykłej księgarni…

1 tydzień dawno
Gdzie tanio kupować książki

Gdzie tanio kupować książki

Jeżeli zaczynasz swoją przygodę z czytaniem lub jesteś przyzwyczajony do tradycyjny form kupowania książek muszę Cię zmartwić. Najprawdopodobniej przepłacasz na…

1 tydzień dawno
Góra Donas punkt widokowy Orange w Gdyni

Góra Donas punkt widokowy Orange w Gdyni

Góra Donas jest to najwyższy szczyt microregionu Moreny Chwaszczyńskiej a zarazem najwyższy punkt trójmiasta. Miał on strategiczne znaczenie podczas drugiej…

4 miesiące dawno
Po co czytać książki?

Po co czytać książki?

Młode pokolenie bardzo często zadaje pytanie po co czytać książki jak mamy internet i film . Informacje pod tytułem że…

5 miesięcy dawno
Jak zacząć czytać książki – poradnik dla opornych

Jak zacząć czytać książki – poradnik dla opornych

Jak bym pomyślał jeszcze parę lat temu że chociaż co roku przeczytam całą książkę to bym się z tego mocno…

5 miesięcy dawno
Gdańsk Oliwa Park Oliwski im.Adama Mickiewicza

Gdańsk Oliwa Park Oliwski im.Adama Mickiewicza

Pierwsze wzmianki o Parku Oliwskim pojawiają się wraz z zakonem Cystersów i był ogrodem przyklasztornym. W rekach zakonu był do…

5 miesięcy dawno